IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 firma taty susan

Go down 
AutorWiadomość
susan

avatar

Liczba postów : 6
Reputation : 0
Join date : 24/09/2009
Age : 28

PisanieTemat: firma taty susan   Czw Wrz 24, 2009 7:05 pm

okej, nie wiem, jaka to firma, ale susan siedziała w gabinecie taty i obserwowała to, co działo się za dużym, dużym oknem. chciało jej się spać albo chociaż wyjść z koleżankami na drinka, ale utknęła tutaj, bo miał przyjśc jakiś nowy praktykant, a ojciec nie miał czasu zeby sie z nim spotkać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
bennett

avatar

Liczba postów : 7
Reputation : 0
Join date : 24/09/2009

PisanieTemat: Re: firma taty susan   Czw Wrz 24, 2009 7:09 pm

bennett w swojej ładnej koszuli od xyz w końcu dotarł do tej nieszczesnej firmy. nie chciał robić żadnych praktyk, ale chyba musiał, chociaz pewnie byłaby możliwość, by jego tata podpisał kilka papierków, zapłacił temu i owemu i wszystko ben miałby z głowy. ale czasami trzeba być fair wobec reszty świata. sekretarka czy inna asystentka wpuściła go do biura wiec wparował tam tam i przeczesał palcami nieco rozczochrane włosy. ach ten wieczorny wiaterek mierzwiacy wlosy.. - spóźniłem się? - spytał, rozgladając się. susan nie wygladała na szefa tutaj, pewnie była sprzątaczką..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susan

avatar

Liczba postów : 6
Reputation : 0
Join date : 24/09/2009
Age : 28

PisanieTemat: Re: firma taty susan   Czw Wrz 24, 2009 7:20 pm

na pewo, przejrzałaś ją...w każdym razie, susan akurat rozmawiała z koleżanką przez telefon i rozmawiały o jakichś babskich głupotach z serii lakiery do paznokci i tak dalej.
- muszę kończyć, pa - mruknęła tylko do telefonu i odłożyła go na biurko, by obejrzeć uważnie bennetta. okej, nie wyglądał jej na praktykanta. ci wszyscy, których poznała do tej pory, byli beznadziejni. uśmiechnęła się do niego i podniosła, by ruszyć w jego stronę - odrobinę - mruknęła, kiwając na zegarek, wiszący na ścianie - nazywam się susan petterson. tata kazał mi się tobą hm zająć - wysunęła dłoń w jego stronę i uśmiechnęła się szerzej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
bennett

avatar

Liczba postów : 7
Reputation : 0
Join date : 24/09/2009

PisanieTemat: Re: firma taty susan   Czw Wrz 24, 2009 7:28 pm

- zająć? w jakim sensie? - spytał, jednak zaraz stwierdził, że to mogło zabrzmiec tak, jakby z nia flirtował, a przecież takiego zamiaru nie miał, bo w pracy nie wypada, zwłaszcza że to córka przyszłego szefa. niedopuszczalne! zaraz się więc poprawił; odchrząknął i usmiechnął się uprzejmie, ściskając lekko jej dłoń. - to znaczy miło mi cię poznać. bennett lysozome. - nie ma to jak nazywac sie lizosom.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susan

avatar

Liczba postów : 6
Reputation : 0
Join date : 24/09/2009
Age : 28

PisanieTemat: Re: firma taty susan   Czw Wrz 24, 2009 7:51 pm

usmiechnęła się do niego uprzejmie i poprawiła kardigan na ramionach, by rozejrzeć się teraz dookoła. zastanawiała się co powinna mu najpierw pokazać i zaprezentować.
- okej, więc witamy w zespole i tak dalej. wybacz, ale zazwyczaj tata zajmuje się rozmowami z praktykantami, ale dziś jest zajęty - odgarnęła włosy za uszy i obkręciła się dookoła - ookej, to biuro mojego taty i pewnie będziesz spędzał tutaj dużo czasu, bo on lubi wykorzystywać studentów - puściła mu oczko - a twoje miejsce pracy jest - podeszła do jakichś drzwi takich rozsuwanych i je właśnie rozsunęła - o tutaj. moje biurko jest przy oknie, więc siłą rzeczy zostało dla ciebie to drugie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
bennett

avatar

Liczba postów : 7
Reputation : 0
Join date : 24/09/2009

PisanieTemat: Re: firma taty susan   Czw Wrz 24, 2009 7:59 pm

chociaż po glowie chodziła mu jakaś mądra piosenka miley cyrus to staral się skupić na tym, co susan mówiła do niego i od czasu do czasu potakiwal starając się wydobyć siebie chociaż krztę mądrego wyrazu twarzy. może nawet się udało, chociaz nawet jesli nie to musiał wyglądać ładnie z niemądrym usmieszkiem przyklejonym do twarzyczki. - więc ty też tu pracujesz, tak? - spytał. zastanawiał się, czy przypadkiem nie powinien mówić do niej per 'pani', ale to byłoby przekomiczne, nie wyglądała na starszą od niego. i w ogóle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
susan

avatar

Liczba postów : 6
Reputation : 0
Join date : 24/09/2009
Age : 28

PisanieTemat: Re: firma taty susan   Czw Wrz 24, 2009 8:13 pm

susan usiadła teraz na swoim biurku i założyła nogę na nogę, przypatrując mu się uważnie. okej, prawdę mówiąc nie śpieszyło jej się teraz tak bardzo, jak wcześniej. od całego dnia pracy z papierami bolały ją oczy.
- tak. znaczy mam praktyki. ostatni rok, mam nadzieję. praca z rodziną to nie jest dobra sprawa, uwierz mi - powiedziała, kiwając głową - aha i masz to podpisać - wyciągnęła z ładnej torebki umowy, które dał jej ojciec.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: firma taty susan   

Powrót do góry Go down
 
firma taty susan
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Marcelina Abadeer - Wampir

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
hey it's your favorite  :: Paryż :: Pozostałe-
Skocz do: